Taneczny wyjazd na Dominikanę!

Mamy dla Was długo wyczekiwane wieści na temat kolejnego wyjazdu tanecznego na Karaiby!
Tym razem coś dla fanów bachaty!
DOMINICANA - 18-29. stycznia 2019 - rezerwujcie terminy :)
Wyjazd jest kolejnym projektem GoTravel i Salsa Libre, po udanych wyjazdach na Kubę!
Mało tego - możesz połączyć oba wyjazdy i zniknąć na Karaibach na miesiąc! ;O

Dołącz do eventu na fb: https://www.facebook.com/events/424893254705083/

Przed nami kolejny niesamowity wyjazd i niebanalne atrakcje:
  • lekcje tańca z rodowitymi tancerzami z Dominikany (dobranymi według najlepszych tanecznych rad specjalistów!)
  • niezapomniane, klimatyczne imprezy
  • zwiedzanie - historia, przyroda
  • karaibski luz i relaks :)
DOMINIKANA + KUBA = TANECZNI PIRACI Z KARAIBÓW 18. stycznia - 13. lutego 2019! :D

A może... miesiąc na Karaibach??? Wyjazd na Dominikanę zaplanowaliśmy tak, że można go połączyć z Kuba Libre salsa trip 2019!
https://www.salsalibre.pl/news/271105/kuba-libre-salsa-trip-2019

Wyjazd organizują wspólnie Salsa Libre oraz Beata Radecka, prowadząca firmę GoTravel (www.gotravel.pl), specjalizującą się w wyjazdach do niezwykłych, tropikalnych miejsc (Beata zorganizowała już wiele wypraw Karaiby i do Ameryki Łacińskiej, w tym 3 z Salsa Libre!), a jednocześnie pasjonatka salsy, bachaty i stała bywalczyni Salsa Libre.

Poniżej znajdziecie plan wyprawy, ceny i informacje kontaktowe, ale zanim do nich dotrzesz zapraszamy do obejrzenia kilku materiałów nagranych podczas wyjazdu przygotowawczego Beaty na Dominikanę :)

Dzień 1. Przelot na Dominikanę
Lecimy na Dominikanę, do kraju bachaty, merengue i przepięknych plaż! Lądujemy wieczorem, po kontroli paszportowej odbieramy bagaże i jedziemy do hotelu.

Dzień 2. Śledzimy ślady Kolumba i tańczymy w … myjni
Obudzimy się wcześnie ze względu na zmianę czasu - cofniemy zegarki o 6 godzin. I dobrze – będziemy móc cieszyć się ciepłem i słońcem w środku polskiej zimy. Ruszamy na podbój dominikańskiej stolicy – Santo Domingo. Urokliwa Zona Colonial (Strefa Kolonialna) to stare miasto, które powstało zaraz po dotarciu Kolumba do Ameryki. Dominikańczycy bardzo się szczycą tym, że była to pierwsza w Nowym Świecie zamorska osada z prawami miejskimi, nadanymi przez hiszpańskich władców.
Przespacerujemy się najstarszą uliczką Ameryki, czyli Calle Las Damas, gdzie niegdyś szeleszcząc sukniami przechadzały się damy dworu, które przyjechały z Marią Toledo, żoną gubernatora, którym był syn Krzysztofa Kolumba, Diego.
Zobaczymy Alcazar de Colon, w którym zamieszkiwała ta para, leżący nad brzegiem rzeki Ozama. Wdzięczne kamienne arkady wychodzą na obszerny Plac Hiszpański, miejsce spotkań i spacerów. Na wysmukłym Reloj del Sol (zegarze słonecznym) sprawdzimy, czy nadal dobrze chodzi… Wejdziemy do Panteonu Narodowego, gdzie wartę honorową pełnią ciemnoskórzy przystojniacy w mundurach przypominających czasy napoleońskie.
Wejdziemy też do majestatycznej katedry - najstarszej w obu Amerykach, zbudowanej w początkach XVI wieku. Nawet nazywają ją Catedral Primada de America, podkreślając, że była pierwsza. Wchodząc do katedry trzeba mieć stosowny przyodziewek, szorty odpadają. Obok w Parque Colon Krzysztof Kolumb z góry wskazuje jedyny słuszny kierunek, Dominikańczycy fascynują się partyjką domino, a pucybut uwija się, doprowadzając obuwie do blasku. Tam będziemy mogli poznać aromat najlepszych dominikańskich cygar, sprzedawanych w sklepie przy renomowanej fabryce i posmakować kawy z tutejszych plantacji.

Po południu będziemy mieć pierwszą lekcję tańca ze światowej klasy instruktorami dominikańskimi. Będziemy uczyć się tradycyjnej dominikańskiej bachaty (oraz merengue), która uważana jest za taniec narodowy. Będziemy tańczyć na … dachu, na tarasie z szerokim widokiem na miasto.
Wieczorem czas na imprezę i szaleństwa sobotniej nocy! Zobaczymy, jak bawią się miejscowi. Najpierw zapoznamy się z lokalnym fenomenem, zwanym colmado. To narożny sklepik, taki trochę nasz nocny - monopolowy, zaopatrzony w rozmaite alkohole, popitki wszelakie i przekąski. Ale to nie wszystko: colmado działa jako miejsce spotkań, rozmów o życiu, gry w domino i … tańca oczywiście. Komu przyjdzie ochota potańczyć, to sobie tańczy, i już!
Kolejna miejscowa ciekawostka to car wash. Tak, tak, to oczywiście myjnia samochodowa. Ale na Dominikanie każde miejsce jest dobre do tańca i jak już wyjadą umyte auta (albo czasami jeszcze nawet nie wyjadą…), to zaczynamy tańczyć. Bo właściwie - czemu nie? Sobotnie wieczory rozwijają się dynamicznie i spontanicznie, trudno więc powiedzieć, gdzie dokładnie skończymy zabawę.

Dzień 3. Śladami Parku Jurajskigo, muzeum czekolady i tańce w ruinach klasztoru
Po odespaniu sobotniej nocy jedziemy do Parku Narodowego Tres Ojos z krystalicznymi jeziorkami o intensywnej, turkusowej barwie i czterema jaskiniami. Nie są duże, ale wyglądają zjawiskowo - to właśnie tam kręcono sceny do filmu "Park Jurajski". Po jednym z nich można pływać tratwą. Koniecznie trzeba założyć dobre buty - będzie sporo chodzenia! Po drodze zobaczymy też Faro Colon, kontrowersyjny i w sumie brzydki pomnik poświęcony Kolumbowi.

Po powrocie do Santo Domingo zajrzymy do muzeum larimaru - błękitnego minerału, który występuje jedynie na Dominikanie. Nazywają go kamieniem rozwoju duchowego, który pomaga odnaleźć właściwą drogę życiową, a w sferze uczuć - drugą połówkę. Wejdziemy też do muzeum czekolady - a tam naprawdę trudno oprzeć się świeżutkiej, zrobionej z ziaren kakaowca prawie “prosto z drzewa” czekoladzie.
Kolejne lekcje tańca z dominikańskimi instruktorami.





Na starym mieście, przy ruinach klasztoru franciszkanów co niedziela odbywa się słynne koncerty Grupo Bonye. I to od lat, pod warunkiem oczywiście że nie pada - w czasie deszczu dominikańczycy nie wyściubiają nosa, sami się z siebie śmieją, że “są z cukru”. Muzycy z Grupo Bonye do młodzieży nie należą, ale wigorem, energią i poczuciem humoru zarażają wszystkich. Dlatego na niedzielne koncerty schodzą się tłumy: tańczą, śpiewają, śmieją się, piją piwo, spotykają ze znajomymi, poznają nieznajomych. Atmosfera prawdziwie latynoska!



Dzień 4. Pod palmą i na fali
Jedziemy na piękny półwysep Samana, słynny z bujnej, egzotycznej przyrody i dzikich, urokliwych plaż. Zaczniemy od relaksu na bielutkim piasku na Playa Coson, pod palmami i w turkusowej wodzie - to dokładnie takie miejsce, o jakim marzymy, myśląc o egzotycznych wakacjach! Chętni mogą popróbować surfingu - to świetne miejsce na pierwsze kroki na falach.Potem przejedziemy do miasteczka Las Terrenas, leżącego na północnym wybrzeżu Dominikany, przy kilku znanych plażach. Na jednej z nich, Punta Poppy, są idealne warunki do uprawiania kitesurfingu. Właśnie tam odbywają się zawody, są też szkółki i wypożyczalnie sprzętu. Miasteczko słynie też z urozmaiconego życia nocnego, codziennie, a właściwie każdej nocy czynne jest kilka klubów, gdzie można potańczyć, łącznie z najbardziej znanym - La Bodega. Będziemy mieszkać tam niedaleko centrum i plaży, tak więc wszędzie będzie blisko.

Po południu będziemy mieć lekcje w siedzibie nowo otwartej szkoły tańca, z pełnymi entuzjazmu instruktorami. A wieczorem ruszamy na eksplorowanie tanecznych miejscówek!

Dzień 5. Wierzchem do wodospadu
Najpiękniejszy na Dominikanie wodospad, Salto El Limon, nie jest może Niagarą, ale ma prawie 50 metrów wysokości, i leży w pięknych okolicznościach przyrody niedaleko Las Terrenas, możemy więc wybrać się tam na wycieczkę. Do wodospadu dotrzemy wierzchem (wariant bezpieczny, czyli konie prowadzone są przez przewodników), ale jeśli ktoś woli iść piechotą, też może, tylko musi przygotować się na przechodzenie w bród przez strumienie i przez błoto. Pod wodospadem możemy się kąpać w krystalicznej wodzie, a na brzegu - potańczyć bachatę! Wycieczka z obiadem i transportem kosztuje ok. 45 USD, trwa pół dnia.
Można też zostać w Las Terrenas i zażywać uroków plaży. Po południu mamy kolejne lekcje tańca, a wieczorem zamierzamy wybrać się do klimatycznego, znanego wśród miejscowych lokalu Patio Tropical. Tam do dobrego obyczaju nalezy zamówienie “rum serwisu”, czyli dostajemy rum, lód i napoje gazowane. Bawimy sie i tańczymy z Dominikanczykami!

Dzień 6. Plaża czy rejs wśród wysepek
Czas na plażowanie pod palmą! Możemy też eksplorować wody Zatoki Samana i Park Narodowy Los Haitises. Pływanie łodzią wśród skalistych wysepek (przypominających tajskie lub wietnamskie), pokrytych bujną zielenią to jedna z najpiękniejszych wycieczek, na jakie możemy pojechać! Wśród lasów namorzynowych będziemy wsłuchiwać się w odgłosy przyrody, w czasie podróży zobaczymy pelikany w ich naturalnym środowisku. Wejdziemy też do jaskini, w której mieszkali Indianie z plemienia Tainów. Wszyscy rdzenni mieszkańcy wyspy niestety zakończyli żywot wkrótce po dotarciu Europejczyków na wyspę. Krajobrazy mogą wydawać nam się znajome - tak, to właśnie w tych plenerach kręcono “Piratów z Karaibów”! Całodzienna wycieczka kosztuje ok. 70 USD. Kolejne lekcje tańca oraz imprezy - pożegnanie z półwyspem Samana!

Dzień 7. Jedziemy na wschód, plaża i zabawa!
Rano mamy ostatnie lekcje tańca z instruktorami z Las Terrenas, a potem jedziemy na wschodnie wybrzeże Dominikany. Tam zobaczymy jeszcze inne oblicze kraju, czyli najbardziej lubiane przez Europejczyków plaże. Będziemy mieszkać przy jednej z nich, w ośrodku wypoczynkowym z all inclusive. Jemy, pijemy, plażujemy, i korzystamy z życia! Wieczorem mamy imprezę w dyskotece Pacha, i będziemy mogli porównać swój poziom taneczny z innymi turystami.




Dzień 8. Czas na lenistwo
Nareszcie możemy wyspać się do woli, i zażywać słodkiego dolce far niente - dzień lenistwa na plaży w czasie zimowych wakacji dobrze nam zrobi! Wieczorem jedziemy do lokalnego klubu, gdzie będziemy mieć ostatnią już lekcję tańca, a po niej tańce i zabawa!
Dzień 9. Lenistwa ciąg dalszy lub wycieczka na Saonę
Możemy dalej wylegiwać się pod palmą, ale warto wybrać się w rejs na słynną wyspę Saona. Dzień pluskania się, picia rumu (w cenie!), oglądania rybek, i tańców na katamaranie zapadnie nam w pamięci na długo! Będziemy kąpać się w przejrzystym morzu na mieliźnie, zwanej piscina natural, czyli naturalny basen. Możemy sobie tam nawet zrobić zdjęcie z rozgwiazdą, ale ze względu na ochronę przyrody - sztuczną! Za to zobaczymy prawdziwe małe żółwiki w małej wylęgarni, gdzie miłośnicy przyrody starają się, żeby jak najwięcej z nich przeżyło trudną i niebezpieczną wędrówkę do wody. Zjemy rybkę w cieniu palmy, i będziemy się świetnie bawić wracając do portu. Całodzienna wycieczka kosztuje ok. 90 USD, ale warto!

Dzień 10. Nurkowanie czy katamaran
Ładujemy nasze wewnętrzne akumulatory słońcem Karaibów, możemy pływać po morzu katamaranem, próbować windsurfigu czy obserwować rybki pod wodą, nurkując z maską i rurką (nurkowanie z butlą możliwe dla posiadaczy międzynarodowych certyfikatów).

Dzień 11. Pożegnanie Karaibów
Jedziemy na lotnisko i wylatujemy w kierunku Europy.

Dzień 12. Powrót do Europy
Przylot do Polski.
Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

CENY:
http://www.gotravel.pl/item/80.html

Kontakt i informacje:
  • mail: gotravel@gotravel.pl
    tel: +48 533 105 206

Cena zawiera:
  • przeloty na Dominikanę z przesiadką,
  • zakwaterowanie: noclegi w klimatycznym hotelu 3 * Santo Domingo w dzielnicy Zona Colonial, czyli na starym mieście, noclegi w rezydencji 3* w Las Terrenas, położonej niedaleko plaży oraz lokali, gdzie codziennie odbywają się imprezy taneczne, noclegi w hotelu 4* all inclusive w Bavaro niedaleko plaży ( 2 linia od brzegu), pokoje 2 osobowe. Dopłata do pokoju 1 osobowego 390 euro. Dopłata do wypoczynku w hotelu 5 * ( obok, przy plaży, w 1 linii brzegowej) 330 euro.
  • śniadania w Santo Domingo i w Las Terrenas, w czasie pobytu w hotelu wypoczynkowym w Bavaro all inclusive,
  • transfery i przejazdy, autokarem lub busami,
  • poznawanie Dominikany, zwiedzanie wymienionych miejsc i zakamarków,
  • bilety wstępu do zwiedzanych miejsc i obiektów,
  • wstępy na imprezy taneczne,
  • opiekę dominikańskich opiekunów - przewodników,
  • opiekę doświadczonego polskiego pilota,
  • ubezpieczenie (KL, NNW, bagaż),
  • opłatę na TFG.
Cena nie zawiera:
  • opłaty za lekcje tańca ze znanymi dominikańskimi instruktorami: bachata + merengue, 14 godzin, 7 razy po 2 godziny, (zbieramy po przylocie po 250 euro),
  • napiwków dla kierowców i przewodników (zbieramy po przylocie po 50 euro)
  • pozostałych posiłków,
  • przejazdów na imprezy i powrotów z nich,
  • wycieczek fakultatywnych i dodatkowych.
Uwaga!
Można przedłużyć wypoczynek na Dominikanie w hotelu all inclusive o dowolną ilość dni.Istnieje możliwość wykupienia ubezpieczenia od kosztów rezygnacji (zgodnie z warunkami ubezpieczyciela, w przypadku poważnej choroby, hospitalizacji itp.), które kosztuje 3% ceny wycieczki.Chętnych proszę o zaliczkę w chwili zapisu w wysokości 3900 zł/os.1000 zł + 850 euro płatne do 5 grudnia 2018500 euro płatne po przylocie na Dominikanę
Serdecznie zapraszamy! Beata Radecka i Marek Domański wraz z zespołami SL i GoTravel!

Kontakt i informacje:
  • mail: gotravel@gotravel.pl
    tel: +48 533 105 206


Pokaz slajdów z Kuby i mini-practis kubański 16.11

Pokaz slajdów z Kuby i mini-practis kubański 16.11

AMIGOS!
Zapraszamy Was serdecznie na kolejny karaibski pokaz slajdów! Tym razem KUBA! Podzielimy się  z Wami naszymi wrażeniami z poprzednich librowych wyjazdów Kuba Libre salsa trip, opowiemy o tym jacy są, jak tańczą i jak żyją Kubańczycy a także jak zmieniała się Kuba w ciągu ostatnich kilku lat!
Więcej
Kuba Libre salsa trip 2019

Kuba Libre salsa trip 2019

Marek Domański (Salsa Libre) i Beata Radecka (GoTravel) ponownie zapraszają na Kubę!
Termin wyjazdu 31.01 - 13.02.2019
Poprzednie wyjazdy (2017 i 18) okazały się wspaniałą przygodą taneczną i muzyczną. Ze względu na współpracę z Beatą Radecką (GoTravel) był również niesłychanym jak na warunki kubańskie sukcesem logistycznym: wszystko na czas, bez przepłacania i wyważania otwartych drzwi, praca z najlepszymi dostępnymi w Havanie i Trinidadzie ekipami instruktorów salsy! (Marek Domański / Salsa Libre zachwycony poziomem!).
Powtarzamy ten sukces w kolejnym roku! Kuba to stan umysłu utrzymujący się na długo po powrocie - naprawdę warto!
UWAGA! Tylko do 30. sierpnia niższa cena! (nie trzeba wpłacać całej kwoty - ważna jest deklaracja i wpłacenie zaliczki)
Więcej
SPRAWDŹ KURSY:
Bachata
SPOŁECZNOŚCI
HONORUJEMY
PARTNERZY
Raz, dwa, trzy...
Pięć, sześć, siedem...